W Zgierzu miała miejsce interwencja policji związana z zagrożeniem zdrowia dzieci w rodzinie zastępczej. Działania policjantów, zainicjowane po otrzymaniu alarmujących informacji, doprowadziły do zatrzymania trzech osób. Jedno z dzieci, u którego stwierdzono ślady przemocy, zostało przekazane do szpitala w Łodzi. Wszyscy podopieczni rodziny zastępczej zostali umieszczeni w bezpiecznych placówkach.
Interwencja miała miejsce po sygnalizacji przez funkcjonariuszy w Myślenicach dotyczącej sytuacji panującej w jednym z domów w Zgierzu. Policjanci szybko zareagowali i na miejscu zastali cztery osoby dorosłe oraz siedmioro dzieci w różnym wieku. W trakcie wykonywania czynności służbowych, uwagę funkcjonariuszy zwrócił 9-letni chłopiec, na którego ciele zaobserwowano zasinienia. Opiekunowie, w tym 31-letnia kobieta, nie potrafili wytłumaczyć tych obrażeń, co wzbudziło w policjantach dodatkowe wątpliwości.
W związku z podejrzeniem stosowania przemocy w rodzinie, zgierscy policjanci zabezpieczyli wszystkie dzieci, a 9-latek trafił do szpitala na obserwację. Po rozmowach z dziećmi, które relacjonowały niepokojące zachowania jednego z dorosłych, policjanci zdecydowali się na zatrzymanie 31-letniej kobiety oraz 39-letniego mężczyzny. W toku dalszych działań aresztowano również 40-letniego opiekuna rodziny. Cała trójka stanie teraz przed sądem, gdzie mogą usłyszeć oskarżenia o znęcanie się nad dziećmi z szczególnym okrucieństwem.
Źródło: Policja Zgierz
Oceń: Interwencja policji w rodzinie zastępczej w Zgierzu zakończona zatrzymaniami
Zobacz Także


